PETER

pete_seatonPeter Seaton trafil na zawody zuzlowe po raz pierwszy w wieku siedmiu lat. Od tego czasu zwiazal swoje zycie z zuzlem, najpierw jako zawodnik, potem jako dzialacz i komisarz techniczny, obecnie jako sponsor zawodników mlodziezowych.

Peter rozpoczal kariere zawodnicza na swoim domowym torze w Oxfordzie w wieku 21 lat. Po krótkiej przygodzie z druzyna z Northampton trafil w 1969 roku do klubu w King’s Lynn.

Następnie przeniósł się do Crewe i wkrótce stał się jednym z założycieli klubu w Peterborough, gdzie ustanowił pierwszy rekord toru.

Po dwóch sezonach w barwach Panter musiał zakończyć karierę ze względu na kontuzje. Nie stracił jednak zapału do żużla. Mając na względzie przedłużającą się recesję, która uderza w kluby i zawodników, chciałby wspomóc odnowę żużla poprzez Formułę 2.

Peter Seaton jest przekonany, że udało mu się znaleźć sposób na znajdowanie nowych żużlowych talentów, oraz na sport motorowy w wersji ekonomicznej. Witajcie w Żużlu Formuły DWA.

Peter Seaton stwierdził: „Doszliśmy do momentu, w którym wszyscy trzymają się za kieszeń. Wydatek na wejście w żużel jest przesadnie wielki. Młodzi ludzie muszą na początek wyłożyć pieniądze, jakby od razu kupowali przysłowiowy bolid Formuły 1. Tak dalej nie można.”

„Cały czas pracuję z młodzieżą i widzę jak przychodzą nowi chłopacy, trochę pokręcą kółek i nagle mają rachunek na 500 albo 600 funtów do zapłacenia. Nie stać ich na to i kończą kariery.”

„Jeżdżąc na silnikach Formuły 2 juniorzy mogliby przejechać dwa albo trzy sezony bez najmniejszego wydatku. To na pewno przyciągnęłoby wiele nowych osób.”

Nie chodzi o likwidowanie obecnego żużla. Chodzi o przyciągnięcie do niego nowych zawodników. Kiedy ktoś chce zostać kierowcą Formuły 1 nie zaczyna od kupienia samochodu na Grand Prix. Do tego dochodzi się powoli i tak powinno być z żużlową Formułą 2. Nic nie stoi na przeszkodzie żeby obecny żużel działał jako Formuła 1, poza tym możemy mieć F2, F3 – może z silnikami 250cc, lub nawet F4 z silnikami 125cc.”

Na pytanie o tym co go skłoniło do zajęcia się projektem Peter wspomina: „Kilka lat temu pojechałem do Ameryki i zobaczyłem tam wyścigi Flat Tracka. Pomyślałem, że powinniśmy spróbować tego w Europie.”

„Były zawodnik, Peter Boast, też tam był i nawet brał udział w wyścigach. Zapytałem go czemu nie robi tego w Anglii. Zorganizowanie wyścigów na krótkim torze zabrało mu mnóstwo czasu, ale w końcu, siedem lat temu, udało się.”

„Zawodnicy używali do tych wyścigów kilku różnych silników i zadałem sobie wtedy pytanie dlaczego nie działamy w ten sposób także w żużlu?”

„Musimy zachęcić jak najwięcej ludzi do działania. Jeśli zbierzemy odpowiednio wielu, to może uda się zorganizować indywidualne mistrzostwa w 2015 lub 2016 roku. Już udało mi się znaleźć sponsora, który zaoferował 1000 funtów na nagrodę dla zwycięzcy.”

„Jeśli promotorzy chcą zobaczyć motory F2 u siebie, to przywiozę je. Chcę przekonać się jaki jest poziom zainteresowania i nie próbuję zastąpić żużla, który istnieje obecnie. Formuła 2 to po prostu tani sposób na przyciągnięcie nowych ludzi do sportu.”

hondawhitePo powrocie z Ameryki, Peter zdecydował, że spróbuje uruchomić projekt Formuły 2.

„Nikt inny się tym nie zajmował. Postanowiłem zbudować sobie motocykl, kupiłem silnik Hondy i postanowiłem sponsorować Aidana Collinsa podczas jego pierwszego sezonu na krótkim torze.”

„Potem, kiedy Honda zaczęła sponsorować Aidana, wziąłem ten silnik i umieściłem go w motocyklu żużlowym. W ten sposób wszystko się zaczęło.”

„Potem kupiłem silnik BMW za nieduże pieniądze i także postanowiłem umieścić go w motocyklu żużlowym i dalej już poszło z górki.”

Peter szacuje, że wystarczy paliwa za około dwa funty żeby objechać całe zawody. Jeśli zawodnicy użyją dirt trackowych opon Maxxis , to w sumie oszczędzą w trakcie sezonu także na tym wydatku – to są drogie opony ale bardzo wytrzymałe. Nie będzie trzeba wymieniać tarczy sprzęgła (sprzęgło pracuje w oleju) i nie będzie trzeba kupować gaźników – są wbudowane fabrycznie.

„Można tak dużo pieniędzy zaoszczędzić, że jest to prawie zbyt piękne żeby było prawdziwe. To jest praktycznie zwykły żużel, ale bez ogromnych wydatków.”

„Motocykle wciąż będą bez hamulców, zmiany biegów itd. Dokładnie tak, jak w żużlu. Tylko silnik będzie inny, ale motocykle będą gotowe do jazdy w każdym momencie.”

„Wiele technologii używanych w żużlu wciąż pochodzi z roku 1928. Czas dołączyć do dzisiejszej technologii.”

„Nie trzeba będzie dokonywać poprawek w sprzęgle itp. pomiędzy biegami. Można wykonać 100 startów i sprzęgło będzie dokładnie w tym samym stanie. Przyspieszyłoby to przebieg meczów, a zawodnicy mogliby jeździć na zawody bez mechaników. Nie trzeba chłodzenia sprzęgła, wystarczy tylko zatankować paliwo.”

Aidan Collins, Adam Allot, Les Collins i Tyson Nelson długo testowali motocykle F2 w Rye House, Scunthorpe i Buxton. Używali motocykli z silnikami BMW 450X enduro i Honda CRF 450 motocross.